|
Awangardą po oczach/uszach
22 września 2009 na długo pozostanie datą mile wspominaną przez uczniów klas II i III u z lubawskiego liceum. Tego dnia odbyła się bowiem wycieczka do Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu. Ogromny, częściowo oszklony gmach okazał się być skupiskiem mnóstwa atrakcji, których nie zabrakło aż do wieczora (nie zabrakłoby i na dłużej, gdyby nie ograniczony czas trwania wyjazdu).
Po przyjeździe uczniowie mieli okazję wystąpić w charakterze modeli podczas sesji zdjęciowej. Gdy została ona zakończona, grupie zaprezentowano dorobek artystyczny Zbigniewa Rybczyńskiego (pierwszego Polaka nominowanego do Oscara w kategorii animacji) w formie wystawy multimedialnej, obejmującej również projekcję kilku jego filmów krótkometrażowych. Następnie, podążając za przewodnikiem, Poszliśmy do Croatan*, by w jego labiryntach zapoznać się z twórczością Idiotów* (tu: samowolnie odizolowanych od społeczeństwa artystów). Kumulacja tak wielu rozmaitych dźwięków i obrazów w jednym miejscu mogła przyprawić o ból głowy, ale nie da się ukryć, że dobitnie uświadomiła odbiorcom, jak rozległe są granice dzisiejszej sztuki. Główne założenie zostało więc zrealizowane. Kolejną atrakcję stanowiło wypełnianie czarną farbą konturów sylwetek uczniów, wyświetlonych z rzutnika na ogromnym, czerwonym płótnie. Było to możliwe dzięki uprzedniej przeróbce zdjęć z sesji. W efekcie, pod koniec pobytu w Toruniu, każdy otrzymał czarno-czerwoną pocztówkę przedstawiającą uczestników wycieczki… jako cienie. Ostatnim etapem wyjazdu był seans kinowy - dla jednych okazja, by się zdrzemnąć, dla innych - możliwość spojrzenia śmierci w oczy podczas Spotkania w Pallermo. Droga powrotna do Lubawy upłynęła na wymianie wrażeń przez wyczerpanych, acz zadowolonych humanistów.
* Poszliśmy do Croatan, Idioci - tytuły wystaw.
Kinga Perużyńska
|